środa, 8 stycznia 2014

Modny facet na początku 2014 roku.

Początek roku to czas planów i postanowień. U nas trochę inaczej, bo plan konkretny, jeden i w zasadzie będzie się realizował od połowy miesiąca. Totalne wywrócenie życia do góry nogami. Ale już nie możemy się doczekać :-) 
 
Czekając przyglądamy się temu, co świat mody proponuje nam planując kolejne sezony. Dziś trochę przewrotnie, bo zaczniemy od mody męskiej. I to mody przez duże M ! Tak jak Marcin ! Marzący o niektórych ciuchach, o których tu napiszę. On marzy, a ja się zastanawiam „ ale o co chodzi ?”

Zapytacie dlaczego? Cóż, może kilka zdjęć na wstępie pokaże Wam gdzie mam wątpliwości. 
 



To propozycje Donatelli Versace. Ona nigdy nie była klasykiem. Ja jestem jednak fanką klasyki z nutką nonszalancji i szaleństwa. Jakoś nie wyobrażam sobie swojego mężczyzny u boku w spodniach w łatki i futerku. 

Ale wracając do naszego dzisiejszego tematu. Trendy na początek roku. Co powinni mieć w szafie Panowie by wyglądać modnie i na czasie?

Jednokolorowe looki czyli stonowane, nie zawsze czarne zestawienia spodni, koszul, kurtek, marynarek i dodatków. W tym sezonie królują szarości, bordo, zieleń i odcienie blue. Fendi, Christian Lacroix oraz Zegna to domy mody, które postawiły na ten kierunek.



Zieleń i klimat moro to kolejny kierunek, w którym powinny podążać męskie spojrzenia. Grube płaszcze, mocne swetry i kardigamy, ciężkie buty. Cóż powrót do korzeni i ukazanie tego pierwotnego rysu. Burberry, Philip Lim i LV pokazały kolekcje idące w tą stronę.


Mocny akcent dla odważnych w postaci swetra, koszuli czy bluzy. Bazą dla takiego punktu jest zawsze neutralna klasyka. Jeśli pomarańczowy czy czerwony sweter to czarne lub ołówkowe spodnie i buty. Tło musi uwidocznić to co chcemy pokazać.



Powrót do czasów młodości. Znane marki wracają do przeszłości i wyciągają z zakurzonych szaf na wybiegi zapomniane już z czasów liceum bluzy z kapturem i wciąż popularne bomber jacket. Sportowe fasony i bardzo dobrej jakości materiały pozwalają na wycieczkę w przeszłość. 






I na koniec mocy akcent – wzory. Wzory królują na wybiegu D&G, Burberry i Versace. Cętki, kwiaty, desenie czy religijne klimaty. I tu wszystkie chwyty dozwolone, wzory zarówno solo jak i zmiksowane ze sobą czy z kratką. Wersja dla super odważnych mężczyzn, jakoś trudno mi sobie to wyobrazić na polskich ulicach. 
 



Szaleństwa wybiegów są przynajmniej dla nas kierunkiem i inspiracją, w którą stronę udać się wybierając ubrania z szafy. Powiecie, że to szaleństwo i nie macie w swoich garderobach tego co widać na zdjęciach. Nic bardziej mylnego ! Dlaczego? To kilka przykładów z naszych zasobów, że jednak wielka moda jest w zasięgu ręki. Zajrzyjcie pod modny adres www.fashioncode.pl












 

2 komentarze: