czwartek, 11 kwietnia 2013

WFW -> MiWa by CAROL NEMOTO













 
Marcin: Obawiałem się, że egzotyczna z urody i pochodzenia projektantka zaserwuje nam modowy zawrót głowy. Na szczęście postawiła na mutacje klasycznej elegancji, która w połączeniu z kolorami nieba i oceanu zyskała na luzie połączonym z nowym rodzajem estetyki. Nawet pastelowe beże i szarości wyglądały świeżo, a wiklinowe dodatki (teraz pewnie zostałbym przez projektantkę wyklęty, bo z pewnością to nie wiklina, ale tak mi się jakoś skojarzyło) nie przeszkadzały ciekawie uzupełniając kolekcję. Podsumowując – elegancko, stylowo i przyjemnie dla oka.

Wioletta: Połączenie minimalizmu i klasyki, elegancji i nowoczesności to w dużym skrócie wrażenia z tego pokazu. Klasyczne spodnie czy spódnica odnalazły nowe twarze w postaci asymetrii, które nie pozwalają oderwać oczu od modelki. Konstrukcje żakietów i bluzek przyprawiają o zawrót głowy. Największym zaskoczeniem jest dla mnie kolor morski, który tu pozwala się przenieść nad szafirowy ocean i zanurzyć stopy w piasku. Mmm… to się rozmarzyłam J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz